6 marca 2010

Tak wypadało z tradycji...

Juniorki Wisły wywalczyły awans do półfinałów mistrzostw Polski. Siatkarki Białej Gwiazdy w ładnym stylu pokonały gospodynie turnieju ćwierćfinałowego, Dutar Zryw-Volley Iława, 3:0. Od jutrzejszej konfrontacji krakowianek z UKS 179 Łódź zależy do jakiej grupy trafią w następnej fazie.

Drugiego dnia imprezy wiślaczki oswoiły się ze specyficzną halą w Iławie (panuje w niej wysoka temperatura) i zaprezentowały się jeszcze korzystniej niż w inauguracyjnym spotkaniu. Dobrze w przyjęciu i obronie spisywała się Kinga Kozyra. – To była ta pewna Kinia, z najlepszych występów – komplementowała libero Ewa Musiał, II trener ekipy Białej Gwiazdy.
Ciągle atutem krakowianek był serwis. W drugim secie Katarzyna Rerak zbudowała nim pierwszą wyraźną przewagę (12:7), a w następnej partii Julia Sapalska pomogła w odrabianiu strat. Przyjezdne ulegały wówczas nawet pięcioma punktami, ale po serii Julki wyszły na prowadzenie 18:17. Później, od stanu 20:20, odskoczyły dzięki kiwce Joanny Mokrzyckiej i zbiciom Mariki Janoty (skrzydło) i Alicji Warchoł (środek). Generalnie, dzisiaj bardzo skutecznie funkcjonował atak Wisły, co podsumowała Klaudia Janota, zadając ostatni cios.

Było to już czwarte z rzędu (i w identycznym stosunku jak wcześniejsze) zwycięstwo krakowianek nad drużyną z Iławy w fazie ogólnopolskiej (w 2007 roku w kategorii kadetek, a w 2008 i 2009 – w juniorkach). Odstępstwo od tradycji polega na tym, że tym razem wiślaczki pokonały Dutar (mistrza województwa warmińsko-mazurskiego) na jego własnym terenie, a przede wszystkim – póki co nie zamknęły mu, jak w poprzednich wypadkach, drogi do następnego etapu rozgrywek.
Ekipa Białej Gwiazdy ma już zapewniony awans do półfinału (wchodzą dwa zespoły z turnieju), a jutro jako pierwsza wychodzi na parkiet, by zmierzyć się z UKS 179 Łódź. Dla zagwarantowania sobie pierwszego miejsca w grupie, bez względu na wynik późniejszego meczu gospodyń z BTPS Białystok, Wisła musi wygrać z łodziankami. Choć najprawdopodobniej ten sam efekt da jej już zdobycie dwóch setów, przy niezbyt wielkich stratach małych punktów w ewentualnych przegranych partiach.

Bardzo udanie w podobnej imprezie w Rzeszowie spisuje się Pogoń Proszowice, która również zapewniła sobie promocję, po zwycięstwach nad MOS Wola Warszawa (3:0) i Truso Elbląg (3:2). Co ciekawe, gdyby proszowiczanki wyszły z grupy z drugiej pozycji, a wiślaczki z pierwszej – bądź też na odwrót - spotkają się w tym samym turnieju półfinałowym…
Szansę na awans straciła już natomiast trzecia małopolska drużyna – Dalin Myślenice, ulegając w Tomaszowie Lubelskim Sparcie Warszawa (0:3) i miejscowej Tomasovii (1:3). PF

DUTAR ZRYW-VOLLEY Iława - WISŁA Kraków 0:3 (21:25, 18:25, 23:25)
WISŁA:
Mokrzycka, K. Janota, Rerak, Sapalska, M. Janota, Warchoł oraz Kozyra (l), Haffner. Trener: Lesław Kędryna.

UKS 179 Łódź – BTPS Białystok 3:2 (25:18, 25:23, 16:25, 14:25, 15:11)

1. Wisła   2 4 6:1
2. Dutar   2 3 3:3
3. UKS 179 2 3 3:5
4. BTPS    2 2 3:6