25 kwietnia 2010

Uratowani!

Koszykarze Wisły pozostają w drugiej lidze! Zadecydowała o tym porażka Mickiewicza Katowice z Rosą-Sport Radom 64:71.

Ciężki wieczór mieli dzisiaj wszyscy ci, którym los Wawelskich Smoków nie jest obojętny. Wieści płynące z Niepołomic i Katowic, gdzie grały drużyny toczące korespondencyjny pojedynek z Białą Gwiazdą o utrzymanie w drugiej lidze, nie były bowiem początkowo zbyt optymistyczne. W Niepołomicach już po pierwszej kwarcie Staco prowadziło z Limblachem Limanowa dwunastoma punktami, a w drugiej odsłonie definitywnie rozstrzygnęło losy meczu. Niepołomiczanie wygrali tę partię 25:15 i do przerwy prowadzili 52:30. W tym momencie wiadomo było, że ostatnią deskę ratunku na uratowanie drugiej ligi na Reymonta trzymali w swych dłoniach koszykarze z Radomia. Tymczasem w Katowicach nie działo się najlepiej. Po pierwszej kwarcie Mickiewicz prowadził z Rosą-Sport 22:15. Do przerwy nadal na plusie byli katowiczanie, prowadząc 36:32. Przed ostatnią kwartą przewaga Mickiewicza zmalała do trzech punktów i o wszystkim miała zadecydować ostatnia odsłona. Na szczęście radomianie zagrali ją tak, jak na lidera przystało. Wygrali tę część gry dziesięcioma punktami i cały mecz 71:64. W tej sytuacji zwycięstwo Staco 104:68 przyjęliśmy już bez zbytnich emocji.

Biała Gwiazda utrzymała się więc w drugiej lidze, choć jeszcze kilka tygodni temu zadanie to wydawało się mało realne. Gratulując naszym zawodnikom ambitnej postawy, liczymy, że za rok nie będziemy musieli do ostatniej kolejki drżeć o ich losy.