17 lipca 2011

Ewelina Kobryn „o włos” od sukcesu w WNBA

Zawodniczka Wisły Can-Pack Kraków Ewelina Kobryn znowu na parkiecie! Wiślaczka wystąpiła w meczu amerykańskiej ligi WNBA, ale jej Seattle Storm w wyjazdowym starciu minimalnie przegrało z Minnesotą Lynx 62:69.

Pierwsza kwarta była wyrównana (18:16 dla gospodyń z Minnesoty). Później ekipa Kobryn radziła sobie nieco gorzej (17:10, 17:12). W drugiej odsłonie od momentu prowadzenia Seattle 24:23 drużyna wiślaczki zanotowała fatalną serię i wkrótce przegrywała już 24:35 (35:24). Do przerwy było 35:26. Po powrocie z szatni Storm ponownie nie mogły trafić do kosza rywalek, które nie miały z tym kłopotów i w połowie trzeciej kwarty było już 47:26. Mimo to, zespół wiślaczki zmobilizował się i w czwartej odsłonie podjął walkę o zwycięstwo. Ambitna pogoń Seattle sprawiła, że na 30 sekund przed końcową syreną było 67:62 dla miejscowych. Na więcej jednak „Ewki” i jej koleżanek w tym dniu nie było już stać.

Ewelina Kobryn spędziła na parkiecie ponad 5,5 minuty. W tym czasie popisała się przechwytem. Zdecydowała się także na jedną próbę rzutu, ale piłka nie znalazła drogi do kosza.

W ekipie Lynx wystąpiła Monica Wright, która w ostatnich rozgrywkach zdobywała punkty dla Lotosu Gdynia.

Seattle Storm ma na koncie 7 zwycięstw i 6 porażek - z tym bilansem zajmuje 4.miejsce w Konferencji Zachodniej.