27 lipca 2011

Piorunujący występ „Ewki” w WNBA!

Zawodniczka Wisły Can-Pack Kraków Ewelina Kobryn rozegrała bardzo dobre spotkanie w barwach Seattle Storm. W meczu amerykańskiej ligi WNBA zespół wiślaczki po ciekawym starciu pokonał na wyjeździe Phoenix Mercury (ze słynną Dianą Taurasi w składzie) 83:77. „Ewka” grała ponad 10 minut, zdobywając 5 punktów - w tym oddając celny rzut za trzy.

Ewelina Kobryn do swoich 5 punktów dołożyła jeszcze 2 asysty i zbiórkę.

Pierwszą kwartę 27:18 wygrały gospodynie z Phoenix, pod koniec tej odsłony „odskakując” z wynikiem od stanu 16:16. W drugiej kwarcie sygnał do ataku dała... Ewelina Kobryn! Po dwóch minutach postarała się o „trójkę” na 23:29. Od tej chwili gra się wyrównała, a do przerwy drużyna „Ewki” przegrywała już tylko 40:43 (43:40).

Także w trzeciej kwarcie wiślaczka wniosła na parkiet pozytywną energię. Weszła przy stanie 51:52, zaliczyła asystę, zdobyła punkty, a po jej rzucie zrobiło się nawet 61:52 - z tym, że już dla Seattle. Po trzeciej części gry to Storm wygrywały 67:57 (57:67).

Miejscowe próbowały powalczyć o sukces. 2 minuty przed końcową syreną Seattle prowadziło zaledwie jednym punktem (74:75), ale ekipa Kobryn zachowała więcej zimnej krwi w decydujących fragmentach i zwyciężyła 83:77 (77:83).

W barwach Phoenix wystąpiły dwie byłe wiślaczki: Candice Dupree (10 punktów) i Kara Braxton (6). Liderką Mercury była jak zawsze wielka Diana Taurasi (26 punktów). W tym zespole zagrała też była zawodniczka Lotosu Gdynia (z ostatnich rozgrywek), Ketia Swanier (2 „oczka”).

Bilans Seattle Storm w Konferencji Zachodniej to 9 wygranych i 7 porażek. Drużyna Eweliny Kobryn zajmuje w swojej konferencji 4. miejsce.