30 lipca 2011

Ewelina Kobryn „królową zbiórek” w meczu WNBA

Zawodniczka Wisły Can-Pack Kraków Ewelina Kobryn z każdym meczem w amerykańskiej lidze WNBA poprawia swoje osiągnięcia z poprzedniego występu. Tym razem „Ewka” była najlepiej zbierającą na parkiecie i jedną z liderek punktowych swojej ekipy w wyjazdowym przegranym starciu Seattle Storm z Minnesotą Lynx (67:92). Zwyciężyła za to druga wiślaczka - Erin Phillips. Jej Indiana Fever wygrała na parkiecie Washington Mystics 61:59.

Spotkanie Minnesoty Lynx ze Seattle Storm było bardzo udane dla Eweliny Kobryn, a mniej - dla jej drużyny. Wiślaczka była bowiem jedną z wyróżniających się zawodniczek, notując trzecią zdobycz punktową (9 „oczek”) w ekipie Storm. Miała też najwięcej - 9 - zbiórek ze wszystkich koszykarek na parkiecie. Do tego dołożyła jeszcze 2 asysty, przechwyt i blok. "Ewka" grała ponad 25 minut.

Seattle jeszcze na trzy i pół minuty przed końcem pierwszej kwarty prowadziło 14:11. Minnesota uzyskała jednak przewagę (19:14) i „otwierającą” mecz odsłonę wygrała 22:16. Po drugiej kwarcie (27:14 dla Lynx) było już 49:30. Ekipa z Minnesoty kontrolowała przebieg spotkania i nawet ostatnia remisowa kwarta (18:18) nie pomogła Seatte.

Sukces po emocjonującym starciu odniosła za to inna zawodniczka „Białej Gwiazdy” - Erin Phillips. Indiana Fever - zespół Australijki - wygrała dwie pierwsze kwarty i do przerwy prowadziła sześcioma punktami (31:37). Trzecia odsłona zakończyła się rezultatem 17:13 dla gospodyń z Waszyngtonu. Wciąż to jednak Fever wygrywały 48:50. I to właśnie te dwa „oczka” okazały się decydujące. Ostatnia kwarta skończyła się remisem 11:11. Końcowe fragmenty należały do Indiany - drużyna wiślaczki cieszyła się ze zwycięstwa.

Erin Phillips spędziła na parkiecie prawie pół godziny, zapisując na swoim koncie 6 punktów, 4 przechwyty, 3 zbiórki i 3 asysty.

Indiana Fever (Phillips) umocniła się na pozycji lidera Konferencji Wschodniej (13 zwycięstw - 6 porażek).

Seattle Storm (Kobryn) są wciąż czwarte w Konferencji Zachodniej (9 wygranych - 8 przegranych).