1 września 2011
Anke De Mondt już w Krakowie: Zmęczona, ale szczęśliwa...
Po drodze do Krakowa byłam podekscytowana, myśląc o tym, co mnie tutaj czeka. Wiem, że są tu wspaniali kibice. Cieszę się, że zaczynam treningi z nowym zespołem i mam nadzieję na nowe tytuły mistrzowskie! - mówi Belgijka Anke De Mondt, która wzięła udział w swoich pierwszych zajęciach z Wisłą Can-Pack Kraków.
Damian Juszczyk: Jak wrażenia po pierwszym treningu?
Anke De Mondt: - Było miło. Wiele dziewczyn znam już z meczów, które rozgrywałam przeciwko nim. Dobrze znam też trenerów i wiem jak pracują. Trochę się zmęczyłam, ale było dobrze. (śmiech)
Wczoraj wieczorem dotarłaś do Krakowa samochodem. Lubisz być kierowcą?
- Tak, to duże ułatwienie - mogłam wziąć więcej rzeczy, a nie tylko jedną torbę, jak do samolotu. Rozłożyłam sobie podróż na dwa dni: trochę jazdy, sen i relaks, a dopiero później znowu samochód.
Co czułaś jadąc do nowej drużyny - radość, a może strach?
- Byłam podekscytowana tym, co mnie tutaj czeka. Grałam tu już jednak przez cztery sezony, występując przeciwko Wiśle. Cieszę się, że zaczynam treningi z nowym zespołem i mam nadzieję na nowe tytuły mistrzowskie! (śmiech)
Chciałabyś przekazać coś fanom?
- Wiem, że są tu wspaniali kibice. Zawsze gdy grałyśmy w Krakowie z Salamanką, atmosfera była świetna. Liczę na to, że fani będą nas wspierać i pomogą nam osiągnąć tak wiele, jak to tylko możliwe!
Rozmawiał Damian Juszczyk
Ostatnie aktualności
- Siatkarki w pierwszej lidze!
- Turniej mistrzów: porażka w drugim meczu
- Wygrana dzieli wiślaczki od awansu
- Srebro futsalowców
- Bokserzy walczyli w Jaworznie i Dębicy
- Mistrzowska oferta Kärcher K 5.2012
- Pięćdziesiąty rekord Stanisława Krokoszyńskiego
- Pomagamy Dawidkowi!
- Wiślaczki trzynaste w mistrzostwach Europy
- Druga porażka, ale nie poddajemy się
- Finałowy falstart futsalowców
- Futsalowcy zagrają o złoto!
Mecze i wyniki
- Siatkówka kobiet
- Futsal
- Koszykówka kobiet




