13 grudnia 2008
Gimnastyczny Mikołaj
Około sto dzieciaków wzięło udział w specjalnych zawodach mikołajowych, które dzięki środkom Gminy Kraków zorganizowała sekcja gimnastyczna TS Wisła.
Nie zajęte miejsca miały jednak dziś największe znaczenie. Trenerom i działaczom sekcji chodziło głównie o stworzenie miłej, koleżeńskiej atmosfery, w której gimnastyczny narybek Białej Gwiazdy będzie mógł spędzić przyjemnie czas, a dodatkowo zostanie obdarowany prezentami przez najbardziej ulubionego świętego. Obserwując miny uczestników imprezy, można stwierdzić, że cel założony przez organizatorów został osiągnięty. Zabawa była przednia, prezenty okazałe, a oklasków, jakie zebrali młodzi wiślaccy sportowcy, mogłyby im pozazdrościć gimnastyczne sławy. Gromkie brawa otrzymali więc zarówno ci, którzy swą przygodę z gimnastyką zaczęli dopiero co, jak też wielokrotne mistrzynie Polski, członkinie kadry narodowej seniorek Monika Frandofert i Katarzyna Jurkowska.
Prawdziwy aplauz wzbudził jednak występ szczególnej zawodniczki. Mowa o dziewięcioletniej Julii Nogas, dziewczynce, która cierpiąc na poważną chorobę centralnego układu nerwowego, jeszcze w październiku roku ubiegłego nie była w stanie przejść samodzielnie więcej aniżeli trzy kroki. Wtedy to rodzice Julii zdecydowali się powierzyć ją pod opiekę Beaty Bodzoń i Małgorzaty Kussy-Solarz, trenerek gimnastyczek Wisły. Efekt ich systematycznej pracy przeszedł najśmielsze oczekiwania wszystkich. Podczas obozu letniego Julia, która pojechała nań razem z pozostałymi zawodniczkami sekcji, przeszła pięć okrążeń stadionu, a więc 2 kilometry! W ciągu kilku miesięcy zrobiła więc, można by rzec, kosmiczny postęp. Czy jest bowiem jakieś inne określenie, gdy na szali położy się trzy kroki i kroków tysiące? Oprócz tego mała Julia nauczyła się wykonywać różne ćwiczenia gimnastyczne, jak choćby przewroty czy stanie na rękach. Dzisiaj zademonstrowała swoje umiejętności, czym zjednała sobie widownię, powodując równocześnie, że niektórzy z widzów nie potrafili ukryć swego wzruszenia. I dobrze. Sport to przecież nie tylko łzy radości lub smutku z odniesionych zwycięstw lub porażek, to nie tylko droga do najwyższych laurów i zaszczytów, to nie tylko chęć pokonania innych. To także, a może przede wszystkim, przezwyciężanie własnych słabości, samego siebie, pokonywanie wewnętrznych barier. A w tej walce Julia Nogas była dzisiaj bezkonkurencyjna, została absolutną mistrzynią, czempionem, gwiazdą. Najjaśniejszą w dniu dzisiejszym gwiazdą Białej Gwiazdy.
Tagi: sekcja gimnastyczna TS Wisła, Monika Frandofert, Katarzyna Jurkowska, Julai Nogas
Ostatnie aktualności
- Siatkarki w pierwszej lidze!
- Turniej mistrzów: porażka w drugim meczu
- Wygrana dzieli wiślaczki od awansu
- Srebro futsalowców
- Bokserzy walczyli w Jaworznie i Dębicy
- Mistrzowska oferta Kärcher K 5.2012
- Pięćdziesiąty rekord Stanisława Krokoszyńskiego
- Pomagamy Dawidkowi!
- Wiślaczki trzynaste w mistrzostwach Europy
- Druga porażka, ale nie poddajemy się
- Finałowy falstart futsalowców
- Futsalowcy zagrają o złoto!
Mecze i wyniki
- Siatkówka kobiet
- Futsal
- Koszykówka kobiet




