13 czerwca 2008
Powrót po latach
Anna Michaliszyn jest ostatnią reprezentantką krakowskiej Wisły, której udało się wywalczyć mistrzostwo Polski w wieloboju w gimnastyce sportowej. Było to jej udziałem w roku 1993 oraz 1994.
Obecnie Ania mieszka wraz z rodziną w Stanach Zjednoczonych w Arizonie. Nie zapomniała jednak o czasie, który spędziła w sali gimnastycznej TS Wisła i z chęcią odwiedza nasz klub w czasie wizyt w Krakowie. Taką miłą niespodziankę sprawiła nam w dniu wczorajszym, gdy wraz z córką postanowiła spotkać się z trenerem Kaliszewskim, pod okiem którego miała przyjemność ćwiczyć przed laty. Przy tej okazji poprosiliśmy naszą mistrzynię o podzielenie się wrażeniami z wizyty w swoim macierzystym klubie oraz o jej życiu w USA.
Anna Michaliszyn, przebywając za wielką wodą, nie straciła kontaktu z gimnastyką, trenuje bowiem dzieci w Arizonie; a pracy ma dużo, gdyż za oceanem sport ten cieszy się ogromną popularnością. O wielkim zainteresowaniu gimnastyką najlepiej świadczy fakt, że sekcje w amerykańskich klubach liczą średnio 700 gimnastyczek. Także wiek, w jakim rozpoczynają treningi najmłodsze dzieci jest niższy niż w Polsce. Sam trening oraz techniki szkoleniowe tak naprawdę niewiele odbiegają od stosowanych w naszym klubie, co świadczy o wysokim profesjonalizmie kształtowania gimnastycznego narybku Białej Gwiazdy.
Moja rozmówczyni zauważyła duży postęp, jaki miał miejsce w Wiśle Kraków ostatnimi laty. Jej zdaniem poziom techniczny znacząco się podniósł, co jest zasługą całej kadry trenersko-szkoleniowej pod dowództwem trenera Kaliszewskiego. Niestety, Ania nie miała okazji zobaczyć w akcji naszej najzdolniejszej zawodniczki, Gabrysi Janik, jednak była pod dużym wrażeniem jej osiągnięć.
Na koniec rozmowy poprosiłem Anię o radę, jaką przekazałaby naszym młodym zawodniczkom. To, co usłyszałem z pozoru wydaje się banalne, lecz wielu sportowców o tym zapomina. Otóż aby czuć się spełnionym zarówno fizycznie, jak i psychicznie, trzeba bezgranicznie kochać uprawiany sport, a do treningów podchodzić ze 100% zaangażowaniem. Podczas zawodów zaś nie można myśleć tylko o zwycięstwie lub zajęciu najwyższego miejsca. Zamiast tego trzeba wyjść i dać z siebie wszystko, z głębi serca.
Rozmawiał:
Jakub Szatan
Tagi: Anna Michaliszyn, Arizona, Stany Zjednoczone
Ostatnie aktualności
- Siatkarki w pierwszej lidze!
- Turniej mistrzów: porażka w drugim meczu
- Wygrana dzieli wiślaczki od awansu
- Srebro futsalowców
- Bokserzy walczyli w Jaworznie i Dębicy
- Mistrzowska oferta Kärcher K 5.2012
- Pięćdziesiąty rekord Stanisława Krokoszyńskiego
- Pomagamy Dawidkowi!
- Wiślaczki trzynaste w mistrzostwach Europy
- Druga porażka, ale nie poddajemy się
- Finałowy falstart futsalowców
- Futsalowcy zagrają o złoto!
Mecze i wyniki
- Siatkówka kobiet
- Futsal
- Koszykówka kobiet




