25 sierpnia 2011

Strategia gotowa. jutro do boju

Już jutro Katarzyna Kłys i Krzysztof Węglarz staną do walki o medale mistrzostw świata w judo. Obydwoje są dobrze przygotowani do paryskiej imprezy.

Ostatnie dwa tygodnie poświęcili na pracę nad szybkością i techniką, a także opracowywaniem strategii pod kątem najmocniejszych przeciwników. Losowanie mieli takie sobie. Uwaga ta szczególnie dotyczy Kasi, która już w pierwszej walce wpadła na aktualną mistrzynię Azji Ye-Sul Hwang z Korei Południowej. Obydwie zawodniczki spotkały się w tym roku w zawodach Pucharu Świata i wtedy lepsza była Koreanka. Od tamtej pory jednak forma wiślaczki systematycznie rośnie. I nie jest bezpodstawne stwierdzenie, że - choć to na pewno Azjatka jest faworytką - to kwestia awansu jest sprawą otwartą.

Krzysiek Węglarz w pierwszym boju zmierzy się z reprezentantem Mongolii Enkhbatem Erdenebilegiem, którego pokonał w tym roku na Turnieju Warszawskim.

Niestety, system pucharowy bez repasaży, który został niedawno wprowadzony, mocno utrudnił rywalizację. By dojść do walk o medale zawodnicy muszą wygrać pięć kolejnych pojedynków. Kasia i Krzysiek są na to przygotowani, tak więc z niecierpliwością czekamy jutra i oby było ono dla nas wesołe.

                                                        Artur Kłys

Tagi: mistrzostwa świata w judo, Krzysiek Węglarz, Katarzyna Kłys, Paryż