21 listopada 2009
Derbowa przygrywka dla Wisły
W sobotnie popołudnie 21 listopada na boisku SMS przy ulicy Szablowskiego stanęły naprzeciw siebie drużyny krwiodawców Wisły i Cracovii. Zgodnie z tradycją mecze te są swego rodzaju przygrywką do właściwych, ligowych derbów Krakowa.
Piękna pogoda oraz dobry stan boiska sprawiły, że widzowie obejrzeli ciekawy mecz. Drużyna Białej Gwiazdy, którą wzmocnili nowi członkowie naszego KHDK Artur Sarnat, Mirosław Szymkowiak i Marek Konieczny, szybko przejęła inicjatywę i po dwóch golach Tomasza Polowca pewnie prowadziła. Gdy wydawało się, że lada moment zdobędziemy kolejne bramki, jeden z nielicznych w tym okresie ataków Cracovii przyniósł jej kontaktowego gola. Tuż przed przerwą wszystko wróciło jednak do normy. Po bramce uzyskanej bezpośrednio z rzutu rożnego przez Darka Igielskiego Wisła prowadziła 3:1.
Po przerwie układ sił na boisku nie zmienił się - gra toczyła się pod dyktando wiślaków. Efektem tej przewagi był czwarty gol. W składnej akcji brało udział kilku zawodników, a wykończył ją płaskim strzałem Darek Partyka. Chwilę potem ładne, toczone - co godne podkreślenia - w sportowej atmosferze widowisko zostało zakłócone przez niektóre decyzje arbitra. Kilka jego, eufemistycznie mówiąc, kontrowersyjnych orzeczeń wzbudziło gorące protesty graczy Wisły. Rozjemca skrzętnie to wykorzystał redukując stan liczebny naszej drużyny do dziesięciu. Chwilę potem poszedł za przysłowiowym ciosem i po niezbyt groźnym faulu jednego z naszych zawodników, nakazał mu opuszczenie boiska. Tak więc na placu gry zostało nas już tylko dziewięciu.
Na szczęście werdykty sędziego nie wpłynęły na postawę zawodników obu drużyn i gra w dalszym ciągu toczyła się w poszanowaniu zasad fair play. Zmniejszony stan liczebny wyzwolił w wiślakach dodatkowe pokłady sił i ambicji. Nie dość, że bronili się bardzo dzielnie, to jeszcze groźnie atakowali, dwukrotnie będąc bardzo blisko strzelenia piątej bramki. Nie pozwolili sobie odebrać wygranej, i mimo, że przeciwnicy zdołali strzelić gola na 4:3, unieśli ręce w geście zwycięstwa. W ten sposób puchar ufundowany przez Prezydenta Miasta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego powędrował na Reymonta. Liczymy, że daliśmy dobry początek i w niedzielę w Sosnowcu passa zwycięstw drużyn spod znaku Białej Gwiazdy będzie kontynuowana.
KHDK PCK Wisła Kraków - KHDK PCK Cracovia 4:3 (3:1)
Skład drużyny Wisły:
Artur Sarnat
Daniel Krusinowski
Piotr Morys
Tomasz Polowiec
Dariusz Partyka
Roman Gaudyn
Krzysztof Plata
Mirosław Szymkowiak
Marek Konieczny
Waldemar Capiga
Sławomir Maj
Sebastian Stachura
Grzegorz Kutrzeba
Dariusz Igielski



Tagi: Drużyna Białej Gwiazdy, KHDK, Artur Sarnat, Daniel Krusinowski, Piotr Morys, Tomasz Polowiec, Dariusz Partyka, Roman Gaudyn, Krzysztof Plata, Mirosław Szymkowiak, Marek Konieczny, Waldemar Capiga, Sławomir Maj, Sebastian Stachura, Grzegorz Kutrzeba
Ostatnie aktualności
- Paweł Lesiakowski: Zarządzanie to nie dyscyplina sportowa
- Siatkarki w pierwszej lidze!
- Turniej mistrzów: porażka w drugim meczu
- Wygrana dzieli wiślaczki od awansu
- Srebro futsalowców
- Bokserzy walczyli w Jaworznie i Dębicy
- Mistrzowska oferta Kärcher K 5.2012
- Pięćdziesiąty rekord Stanisława Krokoszyńskiego
- Pomagamy Dawidkowi!
- Wiślaczki trzynaste w mistrzostwach Europy
- Druga porażka, ale nie poddajemy się
- Finałowy falstart futsalowców
Mecze i wyniki
- Siatkówka kobiet
- Futsal
- Koszykówka kobiet




