25 listopada 2008
Legia Cup dla Białej Gwiazdy
Kolejny duży sukces odnieśli, prowadzeni przez trenera Cezarego Bejma, chłopcy ze Szkółki Piłkarskiej TS Wisła. Podczas bardzo mocno obsadzonego, rozegranego w Warszawie turnieju Legia Cup, okazali się drużyną bezspornie najlepszą.
Zawody rozegrano w hali ze sztuczną trawą, grano zaś w składach siedmioosobowych. W turnieju wzięło udział 12 czołowych polskich drużyn w kategorii U-10. Zespoły zostały podzielone na 3 grupy. Wisła trafiła do grupy A wspólnie z ekipami Legii Warszawa, Arki Gdynia i Agrykoli Warszawa.
W sobotę odbyły się gry eliminacyjne oraz ćwierćfinały. Przez fazę grupową nasz zespół przeszedł jak burza, notując na swym koncie komplet zwycięstw. Młodzi wiślacy pokonali kolejno Legię I Warszawa 2:0 (bramki: Handzlik, Porębski), Agrykolę Warszawa 3:1 (Handzlik 2, Nowak) oraz Arkę Gdynia 2:1 (Porębski 2). Ćwierćfinałowy mecz z Polonią Warszawa rozpoczął się niezbyt szczęśliwie. Po wyimaginowanym rzucie karnym dla warszawian Biała Gwiazda przegrywała bowiem 0:1. Wiślacy szybko jednak opanowali sytuację i strzelając trzy bramki (Nowak, Porębski, Handzlik) spokojnie zmierzali do zwycięstwa. Sędzia pomylił się wtedy po raz kolejny i podyktował drugi rzut karny dla Polonii. Tym razem poloniści go nie wykorzystali i sprawiedliwości stało się zadość. Wisła wygrała 3:1 i była w półfinale.
Gra o wielki finał, w którym przeciwnikiem był zespół GKS Bełchatów, była bardzo zacięta. Wiślacy, po bramce strzelonej przez Konrada Handzlika, odnieśli skromne zwycięstwo 1:0 i stanęli do boju o najwyższe trofeum. Na ich drodze stał teraz Lech Poznań. Pojedynek był niezwykle emocjonujący. W zgodnej opinii wszystkich trenerów, jak na finał przystało, była to najlepsza potyczka w całym Turnieju. Tempo gry było bardzo wysokie, raz pod jedną, raz pod drugą bramką dochodziło do ostrych spięć. Po bramce Olafa Nowaka, który przytomnie dobił strzał kolegi, objęliśmy prowadzenie. Lech, nie mając już nic do stracenia, rzucił się do ataku. Nasza drużyna nie zamierzała się jednak kurczowo bronić, atakując rywali już na ich połowie. W defensywie też graliśmy dosyć pewnie, w ostateczności zaś na posterunku był nasz bramkarz Wiktor Klima. Najgroźniejszy strzał na jego bramkę oddał jednak nie żaden z lechitów, a kolega z drużyny. Po centrze jednego z piłkarzy Lecha, Olaf Nowak interweniował tak niefortunnie, że tylko fantastyczna parada Wiktora uratowała nas przed utratą gola. Biała Gwiazda wygrała więc 1:0 i trener pierwszego zespołu Legii Jan Urban mógł młodym wiślakom wręczyć puchar i medale.
Kończąc, warto zauważyć jeszcze jedną rzecz. Jak podkreśla kierownictwo naszego zespołu, młodzi wiślacy zostali bardzo ciepło przyjęci w Warszawie, a warunki stworzone przez organizatorów określili jako znakomite.
Skład Wisły:
Klima - Kmak, Kura, Smolan, Nowak, Handzlik, Porębski - Baranowski, Paciorek, Prażuch, Kowalski, Stąpała.
Klasyfikacja końcowa:
1. Wisła Kraków
2. Lech Poznań
3. Dunajec Nowy Sącz
4. GKS Bełchatów
5. Polonia Warszawa
6. Legia I Warszawa
7. Widzew Łódź
8. Agrykola Warszawa
9. Arka Gdynia
10. Legia II Warszawa
11. CWKS Legia Warszawa
12. Wisła Płock
Tagi: Szkółka Piłkarska TS Wisła, Klima - Kmak, Kura, Smolan, Nowak, Handzlik, Porębski - Baranowski, Paciorek, Prażuch, Kowalski, Stąpała
Ostatnie aktualności
- Paweł Lesiakowski: Zarządzanie to nie dyscyplina sportowa
- Siatkarki w pierwszej lidze!
- Turniej mistrzów: porażka w drugim meczu
- Wygrana dzieli wiślaczki od awansu
- Srebro futsalowców
- Bokserzy walczyli w Jaworznie i Dębicy
- Mistrzowska oferta Kärcher K 5.2012
- Pięćdziesiąty rekord Stanisława Krokoszyńskiego
- Pomagamy Dawidkowi!
- Wiślaczki trzynaste w mistrzostwach Europy
- Druga porażka, ale nie poddajemy się
- Finałowy falstart futsalowców
Mecze i wyniki
- Siatkówka kobiet
- Futsal
- Koszykówka kobiet




