GRALI DO KOŃCA, ZDOBYLI MISTRZOSTWO

  6 lipca 2010

Reprezentacja Małopolski, której trzon stanowili piłkarze Wisły, wygrała Turniej Piłki Nożnej im. Wacława Kuchara, traktowany jako nieoficjalne mistrzostwa Polski do lat 14.

Droga do tytułu mistrzowskiego była bardzo trudna. Wiodła ona przez kwalifikacje regionalne (Małopolanie zajęli w niej niespodziewanie drugie miejsce, za Podkarpaciem), a później przez fazę grupową turnieju finałowego. Nasi piłkarze, występujący w grupie A, przez turniej szli tak, jakby dopiero co obejrzeli filmografię Alfreda Hitchcocka. W pierwszym swym meczu ze Śląskiem prowadzili jeszcze na trzy minuty przed końcem 2:0, by spotkanie zakończyć remisem 2:2 (bramka wyrównująca padła w drugiej minucie doliczonego czasu gry). Jeśli ktoś myślał, że po takiej dawce emocji, w następnych meczach będzie już spokojniej, był w grubym błędzie. W drugim meczu z Mazowszem, wiślak Kuczak zdobył w 62. minucie (mecze trwały dwa razy 35 minut) bramkę dającą prowadzenie. Cztery minuty później było już jednak 1:1. Tym razem końcówka należała wszelako do naszych. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry inny wiślak Stolarski strzelił zwycięskiego gola. Jakby tego było mało, także w trzecim meczu grupowym z Zachodniopomorskim, jego losy rozstrzygnęły się w 70. minucie, kiedy to Michał Matlęga, grający na co dzień w MOSiR Bochnia, zdobył bramkę dającą Małopolsce zwycięstwo 2:1.

W nagrodę za walkę do ostatniej minuty, nasi zawodnicy dostąpili więc zaszczytu gry o tytuł. Wydawało się, że mecz finałowy z Podkarpaciem rozstrzygnął się już do przerwy. Małopolska prowadziła bowiem 2:0 i wydawało się, że spokojnie dowiezie zwycięstwo do szczęśliwego końca. Kontaktowy gol w 50. minucie trochę te plany zburzył. Było trochę nerwowo, lecz – jakżeby inaczej – w 70. minucie nasi postawili kropkę nad i, strzelając trzeciego gola. Zrewanżowali się tym samym dzielnym chłopcom z Podkarpacia za porażkę w fazie eliminacyjnej, zdobywając cenne trofeum. Zwycięstwo to cieszy nas tym bardziej, że jak wspomniano we wstępie, reprezentacja Małopolski oparta była głównie na zawodnikach Białej Gwiazdy. W jej szeregach było ich aż siedmiu:
Kamil Kuczak (król strzelców turnieju), Grzegorz Marszalik, Mateusz Mlostek, Jakub Mordec, Błażej Skrobowski, Paweł Stolarski, Mateusz Zając.

Oprócz Wisły, inne kluby dały do kadry Małopolski następującą liczbę reprezentantów:
Sandecja Nowy Sącz – czterech, Hutnik Kraków – dwóch, Clepardia, MOSiR Bochnia, Krakus Nowa Huta, Górnik Wieliczka, Cracovia – po jednym.