Podczas mistrzostw Polski w strzelectwie sportowym, które odbyły się na strzelnicy Śląska Wrocław, trzy brązowe medale wywalczyły zawodniczki Wisły – dwa w konkurencjach indywidualnych zdobyła Beata Bartków-Kwiatkowska, jeden nasze snajperki dołożyły w drużynie.
Pani Beata ostre wrocławskie strzelanie rozpoczęła w czwartek, od startu w gronie 35 zawodniczek startujących w konkurencji pistoletu pneumatycznego. Pierwsze dwie serie kwalifikacyjne nie były zbyt udane (po 93 punkty), lecz z każdą następną działo się coraz lepiej. W trzeciej udało się strzelić 96 punktów, a w czwartej najlepszy wynik serii – punktów 98. Przed finałem wiślaczka była na czwartym miejscu, z jednym punktem straty do trzeciej Mirosławy Sagun-Lewandowskiej. Finał Bartków-Kwiatkowska rozpoczęła znakomicie. Już w pierwszej serii odrobiła z nawiązką stratę do rutynowanej Sagun, a potem doścignęła Sławomirę Szpek. Po piątej serii była już druga. Niestety, w szóstej serii wpadka – tylko 9,0 pkt. i znowu trzeba było odrabiać straty. Skutecznie. Po ósmej serii Beata znów zameldowała się na drugim miejscu, ex aequo z Sagun. W przedostatniej serii Sagun strzela tylko 9,1 pkt. i szansa na odskoczenie rywalce jest wielka. Nerwy dają jednak znać o sobie. Beata trafia tylko 8,8 pkt. i podium zaczyna się wymykać. Tym bardziej, że doskonale strzela Szpek (10,4). Ostatnie strzały decydują o wszystkim. Bartków-Kwiatkowska strzela świetnie – 10,4 pkt. Patrzymy na wynik Sagun-Lewandowskiej. Tylko 9,8 pkt! Tak więc mamy brązowy medal. Mistrzynią zostaje Agnieszka Korejwo, wicemistrzynią Sławomira Szpek (obie Flota Gdynia). W klasyfikacji drużynowej wiślaczki (oprócz Bartków-Kwiatkowskiej z Elżbietą Szwed i Karoliną Bujakowską w składzie) przegrywają brązowy medal jednym punktem.
Nazajutrz Bartków-Kwiatkowska stanęła do rywalizacji w pistolecie sportowym (startowało 29 zawodniczek). Po eliminacjach była dopiero piąta, lecz finał był, może z wyjątkiem trzeciej serii, jej popisem. Uzyskała w nim 200,7 pkt. i rzutem na taśmę, jakże by inaczej, w ostatniej serii wskoczyła na podium. Przed nią znalazły się tylko jej wcześniejsze pogromczynie, przy czym tym razem zamieniły się one miejscami – wygrała Szpek, druga była Korejwo. W konkurencji drużynowej Beata, uzupełniona Karoliną Bujakowską i Dominiką Mędralą, wywalczyła brązowy medal, przywożąc tym samym trzy krążki z jednej imprezy. Gratulujemy.