PRAWIE TUZIN GOLI W BRAMCE CRACOVII

  20 czerwca 2010

W Skawinie odbył się piłkarski mecz derbowy pomiędzy drużynami krwiodawców Wisły i Cracovii. Spotkanie od początku toczyło się pod dyktando krwiodawców Białej Gwiazdy, choć na przerwę drużyny schodziły przy, uwzględniając przebieg gry, tylko jedno-bramkowym prowadzeniu Wisły 3:2. Chwila odpoczynku oraz cenne wskazówki sztabu trenerskiego zaowocowały gradem bramek, a ich ilość przerosła oczekiwania nawet największych optymistów. Wiślacy zatrzymali się bowiem dopiero na liczbie 11, zaś Pasom udało się jedynie powielić wyczyn z pierwszej połowy. Końcowy wynik 11:4 należy uznać za wielki triumf naszej jedenastki, choć tak po prawdzie wszystkie te bramki chętnie zamienilibyśmy na przynajmniej jedną w feralnych majowych derbach pierwszym drużyn.

Nadmienić przy tym należy, że mecz toczony był w bardzo przyjaznej atmosferze, a sędzia chyba więcej okazji miał do odgwizdywania zdobytych goli, niż fauli. Chwała więc graczom za skuteczność, ale również słowa uznania za postawę fair-play, a z tą przecież różnie w prawdziwych derbach bywało. W drużynie Wisły trudno kogokolwiek wyróżnić, wszyscy zagrali z maksymalnym zaangażowaniem. W drużynie Cracovii prym wiódł Eryk Djeukam, kameruński napastnik, który zdobył 3 bramki. Odnotować należy również fakt, że w obydwu drużynach występ w bramce zanotowały dziewczyny, piłkarki nożne Cracovii i Wróblowianki, które wcześniej rozegrały przedmecz. Zostały one zaproszone do gry w barwach krwiodawczych i przyznać należy, że spisywały się doskonale.

Skład drużyny krwiodawców Wisły:
Monika Synowiec, Paweł Kwaśny, Szczepan Kościółek, Grzegorz Dubiel, Daniel Krusinowski, Tomasz Szymski, Dariusz Partyka, Paweł Kałuża, Marcin Stachura, Grzegorz Kutrzeba, Piotr Morys, Sławomir Maj, Mirosław Lichończak, Maciej Kobyłecki, Tadeusz Wyrazik, Paweł Siwoł.

Bramki zdobyli:
Dubiel - 4, Kobyłecki - 3 oraz Kościółek, Krusinowski, Kałuża i Siwoł po 1.