Niewiele zabrakło w hicie kolejki. Wisła z minimalną porażką w Poznaniu po zaciętej walce.
Koszykarki Wisły Kraków po niezwykle emocjonującym widowisku uległy na wyjeździe wicemistrzyniom Polski,...
Koszykarki Wisły Kraków po niezwykle emocjonującym widowisku uległy na wyjeździe wicemistrzyniom Polski, Enea AZS Politechnice Poznań 69:71. O losach spotkania, okrzykniętego hitem 2. kolejki PGE Basket Ligi Kobiet, zadecydowały dosłownie ostatnie sekundy.
Mecz od samego początku był niesamowicie wyrównany. Po pierwszej połowie gospodynie prowadziły zaledwie czterema punktami (40:36). Po przerwie Biała Gwiazda ruszyła do odrabiania strat. Nasze zawodniczki zagrały świetną trzecią kwartę, wygrywając tę część gry 20:16 i doprowadzając do remisu (56:56) przed decydującą odsłoną.
Ostatnia kwarta to prawdziwa wojna nerwów i walka kosz za kosz. W samej końcówce szalę zwycięstwa na stronę poznanianek przechyliła Feyonda Fitzgerald, która zdobyła kluczowe punkty dla swojego zespołu. Gospodynie ostatecznie wygrały czwartą kwartę 15:13, a całe spotkanie zaledwie dwoma oczkami.
W szeregach naszego zespołu na ogromne słowa uznania zasługuje duet podkoszowy. Fenomenalne zawody rozegrała Chantel Horvat, która zanotowała na swoim koncie 22 punkty, 9 zbiórek i 5 asyst. Znakomity powrót do gry zaliczyła z kolei Taylor Williams, która zdominowała strefę podkoszową, notując potężne double-double: 21 punktów i aż 18 zbiórek. Wśród rywalek najskuteczniejsza była Jovana Popović, autorka 20 punktów.
Mimo porażki w meczu otwierającym sezon wyjazdowy, nasz zespół pokazał ogromny charakter, determinację i udowodnił, że potrafi rywalizować jak równy z równym z czołówką ligi. Zbieramy to cenne doświadczenie i z podniesionymi głowami wracamy do pracy.
Czasu na odpoczynek nie ma jednak wiele. Szansa na pierwsze ligowe zwycięstwo nadarzy się już w najbliższą środę! Biała Gwiazda wraca na własny parkiet przy Reymonta 22, gdzie o godzinie 18:00 zmierzy się z zespołem KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski.